Mam nawet swój ulubiony citi bank (a na dole zrobię czarną listę instytucji bankowych na które się obraziłam – w tej chwili to aktualnie będą 3 instytucje bankowe, biorąc pod uwagę, że obrażona jestem w tej chwili na wszelkie sklepy mięsne w okolicy, połowę jarzyniaków i jeszcze chęcią mordu pałam do hipermarketów – obawiam się o ten kredyt czy o to czy jeszcze zostanie mi jakiś bank, który obsłuży mi ROR).
Potrzebuję kredytu – ok. 60 – 80 tys. Z przeznaczeniem na zakup domu. Naturalnie nie całego domu. Od lat chyba- 10ciu mam karty kredytowe citi banku, od lat 5ciu konto. Nienaganną historię kredytową – aktualnie zero zadłużenia, marcin119h oszczędności jakieś też mam ulokowane w citi – czy co mi po takim wszystkim. Ano nic. Nie jestem VIPem
Citi bank nigdy dotąd mnie nie zawiódł – ale, w czasach dosyć łatwego kredytu hipotecznego, w citi zobowiązanie pod hipotekę wydaje się trudny. Trudność polega na tym, że stały miesięczny zysk musi wynosić 5 000 zł.
Http://youtu.be/3nrdq9eHApI
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz